Bajecznie proste i pyszne bułeczki na maślance

Kto z nas nie lubi świeżego pieczywa? Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto nie obliże się na widok ciepłych, mięciutkich bułeczek, na których koncertowo rozpuszcza się masło.

Dziś mam dla Was prosty przepis na bułeczki, idealne na śniadanie

Składniki (na ok. 8-10 bułeczek)

  • 1 łyżeczka drożdży suszonych

  • spora szczypta soli

  • 1 lyżeczka cukru

  • 100 ml maślanki

  • 200 ml ciepłej wody (nie może być gorąca, maksymalnie 40 st.)

  • 1 lyżka miękkiego masła

  • ok. 400 gramów mąki (około 2 i 2/3 szklanki)

Czas przygotowania: ok. 2h

W sporej misce mieszamy wodę i maślankę, dodajemy drożdże, cukier i sól. Odstawiamy na 5 minut. Następnie dodajemy miękkie masło i wsypujemy dwie szklanki mąki. Mieszamy i powoli dosypujemy pozostałą ilość mąki. Na początku mieszamy ciasto łyżką, a potem wyrabiamy na posypanej mąką stolnicy lub blacie. Stopniowo dosypujemy taką ilość mąki (celowo nie podałam konkretnej ilości), do momentu gdy ciasto będzie miękkie i elastyczne. Pozostawiamy do wyrośnięcia w ciepłym, nieprzewiewnym miejscu, przykryte ściereczką.

Wyrośnięte ciasto dzielimy na równe części. Z każdej formujemy bułeczkę (możemy zrobić nożem „przedziałek”) i układamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, oprószamy mąką i pozostawiamy do wyrośnięcia na około 30 minut.

Pieczemy 12-18 minut, do uzyskania złotego koloru, w temperaturze ok. 200 stopni (bez termoobiegu), ustawiając pod blaszką z bułeczkami rondelek z wodą.

Ostudzone bułeczki możemy zamrozić i przechowywać ok. 3 miesiące.

Tekst & fot. tastylife.pl